Fundacja Edukacyjna Perspektywy potwierdza, że I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Bielsku-Białej jest wśród 500 najlepszych liceów w Polsce sklasyfikowanych w Rankingu Szkół Ponadgimnazjalnych PERSPEKTYWY 2017 i przysługuje mu tytuł Złotej Szkoły 2017.
Szybki kontakt:
ILO im. Mikołaja Kopernika.
ul. Listopadowa 70.
43-300 Bielsko-Biała.
tel. 33-812-25-74 lub 33-811-44-83
e-mail: Kopernik@

Gimnazjum polskie w Skoczowie i Bielsku 1919 - 1939

Kiedy na przełomie października i listopada 1918r. ostatecznemu rozkładowi uległa monarchia austro - węgierska losy przynależności państwowej Księstwa Cieszyńskiego nie były wcale przesądzone. O ziemie te upomnieli się Niemcy i Czesi. Wobec demonstracji zbrojnej wojska polskiego, ci pierwsi cofnęli swoje żądania. Mimo zawarcia stosownej umowy o rozgraniczeniu wpływów polskich i czeskich, rząd w Pradze wycofał się ze wcześniejszych zobowiązań. Wojska czeskie w i 1919r. zaskoczyły polską opinię publiczną gwałtownym atakiem na Cieszyn i Skoczów. Szczęśliwie udało się tą ofensywę oddziałom ppłk. Stanisława Latinika powstrzymać. Oddana pod sąd społeczności międzynarodowej sprawa ziemi cieszyńskiej znalazła finał w lipcu 1920 roku, kiedy ostatecznie granicę polską ustalono, zresztą niesprawiedliwie, wzdłuż rzeki Olzy.

Brak stabilizacji politycznej nie zahamował na szczęście prac nad przywracaniem tych obszarów do Macierzy. Bez wykształcenia i wykreowania silnych elit byłoby to przedsięwzięcie niemożliwe do wykonania. Ludność polska ziemi cieszyńskiej posiadała tymczasem tylko jedną szkołę średnią ogólnokształcącą, a mianowicie gimnazjum w Cieszynie. Ten stan rzeczy domagał się gwałtownych zmian. W 1919r. w Skoczowie zawiązał się Komitet Obywatelski, którego głównym celem działania było utworzenie nowego gimnazjum. Na czele tego komitetu stanął miejscowy proboszcz ks. Jan Mocko. Z pomocą gminy Skoczów, na czele której stał wówczas dr Schenker, udało się urządzić tymczasowe pomieszczenia. Zebrano także odpowiednią ilość zgłoszeń uczniów i wystąpiono do Komisji Szkolnej Księstwa Cieszyńskiego i Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego z prośbą o założenie szkoły. Rada Narodowa akceptując ten pomysł przyjęła uchwałę w dniu 17 lipca 1919r., dotyczącą utworzenia w Skoczowie państwowego gimnazjum realnego. Wykonanie uchwały powierzono Komisji Szkolnej. Stanowisko dyrektora objął Franciszek Wojnar, który dotychczas sprawował funkcję profesora Państwowego Seminarium Nauczycielskiego w Bobrku.

Pierwszy rok szkolny zainaugurowano 1 października 1919r. Do pierwszej klasy przyjęto 60 uczniów i utworzono z nich 2 oddziały. Do dyspozycji nowej placówki oddano 3 pomieszczenia w Polskiej Szkole Ludowej i Wydziałowej. Warunki więc były bardzo skromne. Dzięki pomocy ze strony gospodarza budynku dyrektora Jana Żebroka korzystano z pracowni przyrodniczej i geograficznej, oraz stworzono zalążki biblioteki szkolnej i profesorskiej. Bardzo poważnym problemem był także odpowiedni dobór i pozyskanie kadry nauczycielskiej, która byłaby w stanie sprostać wysokim wymaganiom Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Dyrektor czynił zabiegi mające na celu uzupełnienie stanu osobowego kadry, ale w pierwszym roku szkolnym 1919/20 zamiar ten nie powiódł się. Grono pedagogiczne stanowiło zaledwie ośmiu nauczycieli: dyr. Franciszek Wojnar, Karol Bączek, Maria Truszkowska, ks. Andrzej Buzek, Jan Cieślar, Alojzy Kołodziej, ks. Jan Mocko (religia ewangelicka) i Wilhelm Zachl.

Pomimo rozlicznych trudności zakład powoli się rozwijał. W następnym roku szkolnym 1920/21 przyjęto do klasy pierwszej i drugiej 72 uczniów. W sensie organizacyjnym i dydaktycznym najprawdopodobniej zdawano sobie sprawę, że aktualny rozwój wypadków konserwuje stan tymczasowych rozwiązań. Trudno też było nie brać pod uwagę coraz liczniejszych głosów, które domagały się przeniesienia szkoły do Bielska. Miasto to słusznie uważano za ośrodek bardziej zasługujący na miano poważnego centrum oświatowego. Przychylając się do tych jasno artykułowanych dążeń społecznych Komisja Rządowa Śląska Cieszyńskiego rozporządzeniem z dnia 11 maja 1921 roku nakazała przeniesienie z początkiem roku szkolnego 1921/22 gimnazjum realnego do Bielska. Wraz z przeprowadzką zmieniono nazwę z Gimnazjum realnego na Gimnazjum. Wobec rezygnacji dyrektora Franciszka Wojnara kierownictwo zakładu w Bielsku przejął Jan Szajter. Była to postać niezwykła. Wielki i szczery patriota, powstaniec śląski, człowiek oddany młodzieży i wspaniały organizator.

Wątły kompromis między władzami szkolnymi, a gminą Bielsko zdominowaną przez Niemców pozwolił umieścić gimnazjum polskie w tzw. budynku szkół średnich. Zastrzeżono jednak, że to stan tymczasowy. Jako argument przeciw polskiej szkole rada miejska podała decyzje dawnych władz austriackich, w której zezwalano na otworzenie szkół średnich w Bielsku pod warunkiem, że będzie w nich obowiązywać język wykładowy niemiecki. Decyzja ta była o tyle kuriozalna, że przecież nikt już wówczas nie podważał przynależności miasta do Polski. Poza tym budynek, w którym mieściła się szkoła przemysłowa, szkoła realna gminy ewangelickiej i gimnazjum państwowe z językiem wykładowym niemieckim była własnością Bielska od pięćdziesięciu lat. Trzeba jednocześnie szczerze stwierdzić, że we wspomnianym miejscu panowała olbrzymia ciasnota. Swoją siedzibę zyskały bowiem tutaj także 2 szkoły ludowe i wydziałowe polskie: żeńska i męska.

Tymczasem gimnazjum rozwijało się, mimo nieustających trudności, bardzo szybko. Począwszy od roku szkolnego 1922/23 corocznie przez cztery lata przybywały zakładowi po dwa oddziały. W roku szkolnym 1925/26 dało to sumę 11 oddziałów, w tym od klasy i do IV po dwa oddziały, oraz klasy V, VI, i VII. Kiedy w roku szkolnym 1926/27 przybyła klasa VIII, gimnazjum osiągnęło pełnię rozwoju organizacyjnego posiadając dwanaście oddziałów. Do szkoły uczęszczało wówczas 380 uczniów i 48 uczennic. Biorąc pod uwagę panujące realia egzystencji szkoły już od początków jej istnienia rozpatrywano poważnie konieczność budowy gmachu, który zaspokajałby potrzeby gimnazjum polskiego. Koncepcja ta miała znaczący wydźwięk polityczny i patriotyczny. W zdominowanym przez Niemców Bielsku Polacy chcieli wzmocnić swoją pozycję i jak wspominał dyr. Szajter: spotęgować tu na rubieżach miłość naszej Najjaśniejszej.

Dzięki staraniom społeczeństwa i decyzjom podjętym na szczeblu województwa śląskiego w lecie 1924 roku uzyskano od Bielska plac pod budowę w jednej z najładniejszych wówczas dzielnic miasta. O realizację tego celu toczono ciężkie boje na forum Rady Miejskiej. Ostatecznie 24 czerwca 1925 roku ruszyła budowa. Gmach wznoszono według projektu architektów cieszyńskich Alfreda WiedermannaR. Gielera, którzy zwyciężyli w konkursie. Projekt szczegółowy przygotowany został przy współudziale prof. Galęzowskiego z Krakowa. Kierownictwo administracyjno ­- techniczne budowy Śląski Urząd Wojewódzki powierzył inżynierowi Ottonowi Silwestrowi. Utworzono Komitet budowy, który działał do roku 1926. Z końcem października 1926 roku kierownictwo budowy objął inż. Eustachy Chmielewski. Główne roboty budowlane i wykończeniowe wykonało aż szesnaście specjalistycznych firm. Cały projekt obejmował budynek szkolny i połączony z nim arkadami mieszkalny dom profesorów, umieszczony w kształcie litery U. Był on jednocześnie o wiele nowocześniejszy od budynków szkół niemieckich w Bielsku. Otrzymał piękną aulę ze sceną, kryty basen kąpielowy, salę gimnastyczną, oraz obserwatorium astronomiczne i 20 sal wykładowych. Powierzchnia zabudowy stanowiła 3 109m2 i kubaturę 51 102m sześc. Ostatecznie koszty budowy gmachu wyniosły 3 350 000 złotych, co było wówczas kwotą wręcz olbrzymią.

Wielkie zainteresowanie sprawą gimnazjum przejawiał także rząd. Świadczyła o tym wizyta w szkole i na budowie jej nowej siedziby ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego w rządzie Kazimierza Bartla - Gustawa Dobruckiego. Wydarzenie to miało miejsce 12 lutego 1927 roku. Wreszcie 1 września 1927 roku nastąpiło rozpoczęcie nowego roku szkolnego i przeprowadzka gimnazjum polskiego do nowej siedziby. Był to pewien proces, którego uroczystym podsumowaniem były wydarzenia z dnia 17 listopada 1929 roku. Wtedy to odbyła się uroczystość poświęcenia gmachu i sztandaru gimnazjalnego ufundowanego przez Radę Rodzicielską. Poprzedziła ją msza święta w kościele parafialnym pod przewodnictwem ks. bpa śląskiego dr Arkadiusza Lisieckiego, w obecności starosty bielskiego Dudy, delegata ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Gałeckiego i burmistrza Pongratza. Biskup Lisiecki poświęcił sztandar szkoły wykonany przez ss. Felicjanki z Dziedzic kosztem 2 200 zł. Projekt opracował nauczyciel rysunków w gimnazjum polskim w Bielsku profesor Rudolf Lesiecki. Z jednej strony wyhaftowany był orzeł polski, a z drugiej na złotym ryngrafie Matka Boska Częstochowska z ornamentem, opartym na motywach śląskich. Poniżej umieszczono herby ziemi śląskiej i miasta Bielska. Po południu nastąpiło poświęcenie gimnazjum w auli tłumnie zapełnionej publicznością. Po okolicznościowym bankiecie w hotelu Prezydent odbyła się okolicznościowa akademia w szkole. Miejscowa prasa uznała uroczystość za wydarzenie nieprzeciętne, godne funkcjonowania strażnicy wysuniętej na zachodnią granicę naszej Rzeczypospolitej Polskiej.

W tym czasie gimnazjum liczyło już 621 uczniów w 17 oddziałach.
Ustawiczny rozwój placówki nie byłby możliwy bez społecznego i administracyjnego wsparcia jej działalności. Takiej pomocy szkoła, na szczęście, doświadczyła. 11 marca 1932 roku sejm Rzeczypospolitej przyjął ustawę o ustroju szkolnym i szkolnictwie prywatnym. Jej autorem był ówczesny minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Janusz Jędrzejewicz. Reforma szkolnictwa stała się faktem.
Sześcioletnią ogólnokształcącą szkołę średnią podzielono na czteroletnie gimnazjum kończące się tzw. małą maturą i dwuletnie liceum z dużą maturą jako egzaminem końcowym. Niewątpliwie zaletą tej reformy był fakt podniesienia bariery wieku przy wstępowaniu do szkoły średniej z 12 do 13 lat, przez co wydłużono okres obowiązkowego i bezpłatnego nauczania. Stopniowe wprowadzanie nowych zasad edukacji spowodowało, że w przypadku bielskiej szkoły gimnazjum i liceum zaczęły funkcjonować pod jednym dachem. Nastąpiło to ostatecznie w roku szkolnym 1938/39.
W liceum istniały następujące klasy o profilu przyrodniczym, matematyczno - fizycznym i humanistycznym. Zanim nastąpiły te wszystkie zmiany organizacyjne, szkoła przeżyła poważne roszady na stanowiskach kierowniczych. Po zakończeniu roku szkolnego 1933/34 szkołę opuścił dyrektor Jan Szajter. Ze względów politycznych, był bowiem przeciwnikiem rządów sanacyjnych, przeniesiono go na stanowisko dyrektora gimnazjum w Buczaczu. Jego następcą został, na dwa lata, Kazimierz Małecki, Począwszy od 1936 roku dyrektorem gimnazjum był, aż do wybuchu wojny, Marian Zając. W tym ostatnim okresie miało miejsce bardzo ważne wydarzenie w dziejach tego zakładu. Na uroczystej akademii 15 listopada 1936 roku szkole nadano imię Marszałka Józefa Piłsudskiego, odsłonięto w auli popiersie patrona i tablicę pamiątkową. Od tej pory oficjalna nazwa szkoły brzmiała: Państwowe Gimnazjum im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Od roku szkolnego 1938/39 zakład nazwano i Państwowe Gimnazjum im. Marszałka Józefa Piłsudskiego nadając mu charakter szkoły męskiej. W ogólnokrajowej nomenklaturze szkół średnich bielska placówka nosiła numer 861, gdy gimnazjum niemieckiemu przyznano nr 862. Szczegół był to drobny, ale w ówczesnej rzeczywistości odczytywany jednoznacznie. Najważniejsze jednak były treści nauczania i poziom kadry. Programy szkolnictwa zatwierdzone przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego stały na wysokim poziomie. Zawierały nie tylko duży zasób informacji, lecz kształtowały u uczniów również wartości indywidualne i społeczne, moralne, religijne i patriotyczne, przez co zapewniały rozwój życia narodowego. Dominującym w pierwszych latach niepodległości ideał wychowania narodowego zastępowano w kresie rządów sanacji, stopniowo programem wychowania państwowego. Międzynarodowe napięcie wokół stosunków czechosłowacko - niemieckich, pośrednio wpłynęło na losy Liceum i Gimnazjum im. Marsz. J. Piłsudskiego w Bielsku. Wobec upadku Czechosłowacji 2 października 1938 roku na Zaolzie wkroczyły wojska Grupy Operacyjnej Śląsk dowodzone przez gen. Władysława Bortnowskiego. Do Polski przyłączono ziemie, których arbitralnie pozbawiono Rzeczypospolitej podczas konferencji w Spa, osiemnaście lat wcześniej. W związku z olbrzymimi potrzebami w zakresie edukacji i wychowania na obszarach na których do tej pory brakowało łatwego dostępu do polskiej szkoły, na Zaolzie przeniesiono kilku pedagogów z Bielska. Z dniem 27 X lub 20 XI 1938 roku przeniesienie służbowe otrzymali: prof. Franciszek Żmuda, prof. Rudolf Gawlas, prof. Walenty Janiczak i prof. Kazimierz Maroszek. Z trudem tworzona, ale sprawdzona w pracy kadra szkoły stanowiła wspaniały zespół. Nauczyciele mieli doskonałe przygotowanie zawodowe. Byli wśród nich absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego, Politechniki Lwowskiej, Uniwersytetu Wiedeńskiego i Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Wielu z nich brało czynny udział w walce o niepodległość Polski w czasie i wojny światowej i po jej zakończeniu. Dramatyczne losy narodu w latach 1914 - 18, sprawiły, że często droga do Niepodległej prowadziła przez armie państw zaborczych. Prof. Michał Gorecki przez 4 lata służył jako porucznik kwatermistrz w marynarce wojennej Austro - Węgier. Od listopada 1918 r. w armii polskiej przez sześć lat pracował jako oficer oświatowy w Lublinie i bydgoskiej Szkole Podchorążych jako wykładowca. Prof. Rudolf Lesiecki w czasie wojny światowej walczył w 13 pułku piechoty armii austriackiej. W czasie wojny z Rosją Sowiecką zgłosił się na ochotnika i zakończył tę kampanię jako plutonowy 20 pułku piechoty Wojska Polskiego. Prof. Tadeusz Rudnicki był żołnierzem 12 kompanii 3 pułku piechoty Legionów Polskich. Od maja 1916r. przeniesiony do 32, a potem 16 pułku obrony krajowej, gdzie awansował na podporucznika. W czasie wojny z bolszewikami, już jako kapitan dowodził plutonem i pełnił funkcję wykładowcy w Korpusie Kadetów w Modlinie. Prof. Tadeusz Berner u progu niepodległości bronił granic odradzającej się Polski jako sierżant 25 pułku piechoty. W roku 1920 brał udział w wojnie z Sowietami walcząc w szeregach 12 pułku piechoty. Prof. Henryk Boryczka jako żołnierz 3 pułku piechoty legionów Polskich dostał się w lipcu 1916 r. do niewoli rosyjskiej. Postępy armii niemieckiej na wschodzie spowodowały, że w sierpniu 1918 r. internowano go i umieszczono w obozach przejściowych w Chełmie i Przemyślu. Zwolniony we wrześniu tego roku bronił jeszcze granic Ojczyzny w 70 pułku piechoty WP. Za męstwo na polu walki prof. Kapitan Boryczka odznaczony został Orderem Wojennym Virtuti Militari kl. V i Krzyżem Walecznych. Prof. Stefan Ryżewski pod koniec wojny w l. 1917 - 1918 brał udział w pracach Polskiej Organizacji Wojskowej. Jako ochotnik, st. szeregowy, bronił w latach 1918 - 19 polskiego Lwowa, w roku 1920 walczył na froncie bolszewickim. Po plebiscycie na Górnym Śląsku brał udział w III powstaniu śląskim w roku 1921. Ochotniczo w Wojsku Polskim służyli także Franciszek Stokłosa (w 1918r.) i prof. Stanisław Szaro (w 1920r.). Dyrektor Jan Szajter wziął czynny udział w III powstaniu śląskim w roku 1921. Na Śląsku w Komisji Plebiscytowej działał także prof. Zygmunt Lubertowicz. Już w okresie pokoju pedagodzy z wielkim zaangażowaniem włączyli się nie tylko w nurt pracy szkolnej, ale także wnosili wkład w rozwój życia społecznego. Dyrektor Jan Szajter był działaczem Chrześcijańskiej Demokracji, w latach 1928 - 30 wiceburmistrzem Bielska, pełnił funkcje w Radzie Szkolnej Powiatowej, Polskiej Rodzinie Opiekuńczej, Towarzystwie Bursy Polskiej. Prof. Henryk Boryczka był naczelnikiem Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół” w Bielsku, działaczem Towarzystwa Tatrzańskiego, Komitetu Wychowania Fizycznego i Koła Przyjaciół Harcerstwa. Prof. Stanisław Fyda opiekował się działaniami muzycznymi Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej. W tymże Stowarzyszeniu działał i prowadził pracę kulturalno - oświatową z ramienia Macierzy Szkolnej prof. Kazimierz Gryboś. Prof. Jan Guzik działał w Związku Urzędników Państwowych, a prof. Stanisław Karpiński w Towarzystwie Muzycznym. Prof. Franciszek Klęczar był czynny w pracach wspomnianych już: Macierzy Szkolnej i Towarzystwie Bursy Polskiej. Z Macierzą Polską związany był także prof. Antoni Nikiel. Prof. Franciszek Nycz pełnił odpowiedzialną funkcję zastępcy komisarza rządowego miasta Białej. Prof. Adam Staszko wspierał działalność Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej. Ci ludzie posiadali autorytet społeczny, byli wielkimi humanistami i prawdziwymi patriotami. Oni zbudowali fundament pod trwałą współpracę z młodzieżą, rodzicami, całą społecznością polską Bielska. Szkoła słynęła z doskonałej pracy wychowawczej. Rdzeń kontaktów z młodym człowiekiem stanowiły nie tylko dydaktyczne spotkania na lekcjach, ale także różne formy pobudzania aktywnej postawy życiowej u uczniów. Służyło temu tworzenie i żywa egzystencja na terenie zakładu różnego rodzaju organizacji, kół zainteresowań i pracy twórczej. Bardzo prężnie działało harcerstwo, którego początki datują się na rok 1925. Wtedy to z inicjatywy nauczyciela wychowania fizycznego prof. Henryka Boryczki powstała i Drużyna Harcerska im. Tadeusza Kościuszki. Początkowo jej działalność była utrudniona z powodu braku odpowiedniego lokalu na świetlicę harcerską. Kadra instruktorska także nie posiadała należytego doświadczenia, ale pomyślnie realizowała cele wychowawcze. Zbiórki odbywały się co najmniej raz na dwa tygodnie. Harcerstwo przyciągało licznie młodzież różnorodnymi formami swej działalności. Niezwykle cenne było kształtowanie pozytywnych cech charakteru, formowanie systemu wartości w duchu chrześcijańskim i patriotycznym. Młodzieży dawano szansę poznania kraju, przeżycia wielu przygód, zdobycia sprawności i kształtowanie zmysłu organizacyjnego. Mimo dysponowania niewielkimi środkami materialnymi i skromnym wyposażeniem w roku szkolnym 1927/28 udało się przeznaczyć dla harcerzy osobną salę szkolną zwaną Harcówką. i drużyna brała udział w wielu imprezach organizowanych przez Chorągiew Śląską, odnosząc w nich znaczące sukcesy, m. in. w technice harcerskiej (pierwsze miejsce w 1928r.), piłce nożnej, palancie. Organizowano liczne obozy harcerskie na Podhalu, Wileńszczyźnie w Karpatach Wschodnich, Tatrach, Pieninach czy w Beskidzie Wysokim. W roku szkolnym 1937/38 powstała w szkole nowa V Drużyna Harcerska, w roku szkolnym 1938/39 IX Drużyna Harcerzy im. Stanisława Żółkiewskiego. Harcerze gimnazjum bielskiego reprezentowali też swoją społeczność na międzynarodowych zlotach w Anglii i Czechosłowacji. i Drużyna Harcerska im. Tadeusza Kościuszki współpracowała także ze skautami węgierskimi. W trakcie wakacji Polacy i Węgrzy wysyłali delegacje na swoje obozy. Harcerze swoją obecnością i działalnością uświetniali liczne uroczystości i wydarzenia o dużej randze społecznej. Były to np. kolejne rocznice odzyskania Niepodległości, uchwalenia Konstytucji 3 Maja, czy też wizyty Prezydenta RP. Największym świętem harcerskim był jednak dzień św. Jerzego (23 kwietnia). Było to święto narodowe polskiego skautingu. W tym dniu odbywały się uroczyste przyrzeczenia. 15 września 1936r. w gimnazjum polskim w Bielsku powstał, jako nowa jednostka organizacyjna, zastęp próbny Rysiów. Była to niewątpliwie jednostka elitarna. Silne więzi emocjonalne i prawdziwa szkoła życia sprawiły, że harcerze byli jedną z najbardziej żywotnych i znaczących wspólnot na terenie szkoły. Działalność harcerzy wspierało powołane do życia 14 marca 1937r. Koło Przyjaciół Harcerzy przy drużynach harcerskich Państwowego Gimnazjum im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Była ona sformalizowana formą dawnego Komitetu Przyjaciół Harcerzy. Jego przewodniczącym był mjr. Franciszek Szkuta. Z chwilą powstania, stowarzyszenie to liczyło 120 członków. Podstawowym celem jego działania było moralne i materialne wspieranie drużyn harcerskich. Dla szkoły bardzo ważnym było wychowanie nie tylko sprawnych fizycznie i intelektualnie uczniów, ale także troska o ich rozwój moralny. Temu ostatniemu, najważniejszemu celowi służyło istnienie w gimnazjum Sodalicji Mariańskiej. Odpowiadając na życzenie uczniów Kuria Biskupia w Katowicach erygowała oddział Sodalicji w polskim gimnazjum w Bielsku 15 października 1928r. Nadano mu wezwanie N.M.P. Wspomożenia Wiernych i św. Stanisława Kostki przy kościele św. Trójcy. Agregacja do Prima Primariae w Rzymie nastąpiła dnia 16 listopada 1928r. Moderatorem Sodalicji został ks. prof. Józef Skudrzyk, jako katecheta gimnazjalny i jego następcy z prawem subdelegacji. Następców było dwóch: ks. Adolf Gawłowski i ks. Wilhelm Pluta, który w przyszłości miał pełnić, jak się okazało, obowiązki biskupa ordynariusza diecezji gorzowskiej. Pierwsze uroczyste przyjęcie odbyło się 13 stycznia 1939r. Przyjętych zostało 18 uczniów. Sodalicja organizowała w szkole Opłatek, Święcone i jasełka. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca sodaliści przystępowali do wspólnej Komunii św. podczas nabożeństwa szkolnego. Regularnie odbywały się wspólne nabożeństwa, konferencje, zebrania. Sodalicja zbierała dary materialne i pieniężne na rzecz misji, tworząc Kółko Misyjne w 1930r. Wtedy także utworzono bibliotekę Sodalicji i założono album wraz z kroniką organizacji. Uczniowie gimnazjum brali udział w kongresach stowarzyszenia w Krakowie i Częstochowie. 6 grudnia 1931r. z okazji 1500-lecia Soboru w Efezie przygotowano szkolne obchody tej rocznicy. Niewątpliwie ta oscylująca w granicach ok. 90 członków organizacja miała wielki wpływ na budowę etyczno - moralnego oblicza społeczności szkolnej. Działalność Sodalicji przenikała i uzupełniała działalność Związku Młodzieży Katolickiej, który działał w szkole w podobnym zakresie i kształcie. Olbrzymie znaczenie przywiązywano także do propagowania trzeźwości. W szkole istniało pod opieką prof. Zygmunta Lubertowicza i prof. Mariana Bielawki Kółko Abstynenckie. Powstało ono 29 października 1930r. i zrzeszało przedstawicieli wszystkich klas. Rozporządzeniem Ministra W.R i O.P. z dnia 1 grudnia 1922r. powołano do życia hufiec szkolny przysposobienia wojskowego. Jego zadaniem było przygotowanie młodzieży męskiej do służby wojskowej. W pracy podkreślano nie tylko zdobycie jak największej sprawności fizycznej, ale przede wszystkim wychowanie przyszłych obrońców Ojczyzny w duchu cnót rycerskich. Cele te realizowano w przeświadczeniu o konieczności głębokiej identyfikacji obywatela z siłą zbrojną, a przez to rozbudzanie patriotyzmu. Do hufca przyjmowano młodzież, która ukończyła 16 rok życia. Wyszkolenie przebiegało w trzech etapach. Stopień pierwszy obejmował naukę o broni, wyszkolenie strzeleckie i organizację niższych jednostek bojowych. Stopień drugi tworzyła służba polowa i nauka regulaminów służby wewnętrznej. Wreszcie podsumowaniem pracy hufca był stopień trzeci w postaci letnich obozów, na których pogłębiano praktycznie wcześniej zdobyte umiejętności. Obozy te organizowano w różnych częściach kraju. Członkowie hufca podobnie jak harcerze brali czynny udział w uroczystościach państwowych i lokalnych wojskowych. W ostatnich dniach maja lub w czerwcu każdego roku odbywały się zawody sportowe i terenowe będące najważniejszym elementem święta przysposobienia wojskowego. W rywalizacji tej uczniowie Gimnazjum Polskiego w Bielsku - Białej często zdobywali najwyższe laury. Z ramienia szkoły opiekę nad hufcem sprawowali m. in. prof. Henryk Boryczka, prof. Stefan Ryżewski i prof. Zbigniew Skrocki. Instruktorami wojskowymi byli oficerowie 3 pułku strzelców podhalańskich. Najbardziej wzniosłym i odpowiedzialnym zadaniem członków hufca była opieka sprawowana nad sztandarem szkolnym. Jego członkowie sami wyznaczali osoby przeznaczone do tej działalności. Od samego początku bielskich dziejów szkoły funkcjonowało w niej koło sportowe, od 1931r. noszące nazwę Start. Jego założycielem i opiekunem aż do roku 1938 był prof. Henryk Boryczka. Później jego obowiązki przejął prof. Andrzej Sztefek. Koło znajdowało się w stanie ciągłego rozwoju. Pod względem zaplecza sportowego Polskie Gimnazjum Państwowe w Bielsku było uznawane za szkołę numer dwa w Polsce. Posiadało piękną salę gimnastyczną i wzorowo urządzony basem kąpielowy. Niestety brakowało boiska. Ćwiczono na podwórzu szkolnym i placu magistrackim, ale tym praktykom stanowczo przeciwstawiał się lekarz szkolny. Mankamenty te nie przeszkodziły w stałym rozwijaniu działalności sportowej i uzyskiwaniu bardzo dobrych rezultatów. W pracach koła stale uczestniczyło ok. 80-100 uczniów. Istniały następujące sekcje sportowe: szermiercza, bokserska, narciarska, hokejowa, pływacka, gier sportowych, lekkoatletyczna, piłki nożnej, tenisowa, turystyczna, strzelecka, a okresowo także motorowa i jeździecka. Największe sukcesy odnosili reprezentanci szkoły w strzelectwie, narciarstwie, pływaniu i lekkiej atletyce. Zimą organizowano naukę jazdy na nartach i lodowisko szkolne. W drugim półroczu roku szkolnego 1935/36 utworzono Międzyszkolny Klub Sportowy. Klub obejmował swoim działaniem szkoły średnie w Bielsku: gimnazja polskie i niemieckie, szkołę przemysłową, oraz Państwowe Gimnazjum w Pszczynie. Kuratorem Klubu był dyrektor Gimnazjum im. Marszałka J. Piłsudskiego - Marian Zając. Wspierali go w ramach kuratorium MKS: prof. Henryk Boryczka, Kazimierz Maroszek, Zbigniew Skrocki, Jan Musiał. Ostatnim, chociaż nieco spóźnionym sukcesem klubu było uzyskanie od Rady Miejskiej w dn. 7 sierpnia 1939r. prawa do korzystania z boiska miejskiego. Znakomitym sposobem pobudzania oczekiwań estetycznych, artystycznych i emocjonalnych uczniów było stałe rozwijanie ruchu muzycznego. Jego początki sięgały roku szkolnego 1923\24, kiedy to powstała pierwsza orkiestra smyczkowa. W następnym roku szkolnym, gimnazjum dzięki hojności Wydziału Oświecenia Publicznego w Katowicach, otrzymało komplet instrumentów dla orkiestry dętej. W roku szkolnym 1925/26 dzięki pracy Józefa Holeksy - kapelmistrza z Żywca, orkiestra dęta odnosiła sukcesy podczas uroczystości 3 - majowych 1926r. i zawodów sportowych w Żywcu. Tymczasem orkiestra smyczkowa prowadzona przez prof. Antoniego Nikla przeżywała swój rozwój i poprawiła repertuar. Po dwóch latach występów wewnątrzgimnazjalnych nastąpił pierwszy publiczny występ w dniu 13 maja 1926r. W czerwcu 1926 r. orkiestra koncertowała w Kętach. Wreszcie w roku szkolnym 1926/27 powstała trzecia orkiestra zwana salonową i kwartet smyczkowy. Zespoły muzyczne koncertowały w tym roku 26 razy m. in. na wieczorku gimnazjalnym, w hotelu Prezydent i w czasie uroczystej akademii ku czci Juliusza Słowackiego w teatrze miejskim w Bielsku. Od stycznia do kwietnia 1928 orkiestrą dętą kierowali p. Reiss i p. Bączek, po czym całość kierownictwa nad orkiestrami przejął prof. Antoni Nikiel. W roku 1929 do orkiestry dętej wrócił p. Józef Holeksa. Rozbudował on jej skład do 41 osób w roku 1930, tak, że była w stanie występować w dwóch składach. Nadal odbywały się liczne, uwieńczone sukcesami koncerty. Zespoły muzyczne wspierali soliści grający na fortepianie, skrzypcach i instrumentach dętych. Od 12 lutego 1932r., młodzież należąca do orkiestry zorganizowała się w koło muzyczne. O aktywności orkiestr i ich kierowników najlepiej świadczą nazwiska autorów światowej literatury muzycznej, których dzieła wykonywano z dużym powodzeniem. Należeli do nich: Wagner, Brahms, Bellim, Moniuszko, Nowowiejski, Żeleński. Jednym z ważniejszych elementów kształcenia muzycznego był chór szkolny. Organizację zespołu śpiewackiego rozpoczęto w roku szkolnym 1922/23. Jego kierownikiem i opiekunem był profesor Stanisław Fyda. Przez pierwsze trzy lata istnienia brakowało w chórze głosów męskich. Stan ten zmienił się w roku 1924/25, kiedy zespołowi nadano charakter mieszany. Pierwszy publiczny jego występ miał miejsce 13 maja 1926 roku w czasie wieczoru gimnazjalnego. Oprócz tego powołano do życia równolegle do chóru mieszanego, chór męski tzw. “dwunastkę”. Począwszy od roku 1931/32 wszyscy członkowie zespołu byli zorganizowani w Koło Śpiewackie. Uzupełnieniem działalności chórów było Koło Muzyczne, które w dodatkowy sposób rozwijało talenty młodych artystów. Trudno było wyobrazić sobie uroczystość szkolną, czy też o szerszym zasięgu bez udziału chóru Państwowego Gimnazjum Polskiego w Bielsku, który w latach trzydziestych liczył już ponad stu członków. O poziomie artystycznym i kierunku jego rozwoju świadczył najlepiej repertuar. Nie brakowało w nim utworów uznanych mistrzów, tj. Moniuszki, Żeleńskiego, Lachmana, Garczyńskiego, Nowowiejskiego czy Rizzi’ego. Bardzo popularną, w okresie międzywojennym, organizacją byłe Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Powołana została do życia w 1923 roku. Opiekunem kółka uczniowskiego Ligi w Gimnazjum do maja 1930 roku był prof. Ludwik Szczygieł. Jego następcami zostali: prof. Rudolf Lesiecki, prof. Stanisław Sułek. W 1930 roku przy kole powołano także sekcje modelarską. O skali zainteresowania tą organizacją świadczy fakt, że zawsze należała do niej co najmniej połowa uczniów szkoły. Jak magnes przyciągały do Ligi: kusy szybowcowe prowadzone w Goleszowie i kursy spadochronowe. Szkolono tez młodzież w zakresie gazoznawstwa i obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej. Największym świętem Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej w dziejach gimnazjum było uroczyste odsłonięcie w korytarzu wejściowym tablicy pamiątkowej ku czci kpt. Franciszka Żwirki i inż. Stanisława Wigury - zwycięzców lotniczego Challange’u w Berlinie w 1932 roku, którzy zginęli jeszcze w tym samym roku w katastrofie w Cierlicku. Odsłonięcia tablicy dokonał starosta bielski Bocheński, co nastąpiło 3 czerwca 1934 roku. Przed 1928 r. w bielskim gimnazjum powołano do życia Koło Komitetu Floty Narodowej. Jego kuratorem był prof. Marian Panczakiewicz. Organizacja propagowała związki Polski z morzem, odkreślając konieczność rozbudowy floty handlowej. Zbierano na ten cel składki we wszystkich klasach. O powodzeniu akcji świadczą regularne wpłaty na konto Komitetu. Działalność stowarzyszenia została w latach 30-tych wyparta przez ożywienie działalności Ligi Morskiej i Kolonialnej. W 1918 roku, jeszcze na fali entuzjazmu wywołanej odzyskaniem niepodległości, powołano do życia Ligę Morską i Kolonialną. Propagowała ona w społeczeństwie polskim zainteresowanie problematyką morską, żeglugą oceaniczną i śródlądową. W bielskim gimnazjum Koło Ligi pojawia się w połowie lat 30-tych. Jego opiekunem był prof. Wiktor Gabzdyl. Ze składek członków powołano do życia Fundusz Obrony Morskiej. Wspierał on czynnie rozbudowę floty polskiej. Dzięki niemu sfinansowano budowę słynnego okrętu podwodnego ORP Orzeł. Swój skromny udział w tym dziele mieli także uczniowie gimnazjum w Bielsku. Prowadzili oni też ożywioną korespondencję z Polakami zamieszkałymi w Rumunii, Francji, Brazylii i Mandżurii. Członków Koła w szczytowym okresie jego rozwoju było zawsze ponad osiemdziesięciu. Od kwietnia 1932 roku funkcjonowało w gimnazjum polskim Koło Polskiego Czerwonego Krzyża. W ramach tej działalności organizowano kursy opatrunkowe, ratownicze, sanitarne i obrony przeciwgazowej. Koło u progu swej działalności przystąpiło do Zrzeszenia Kół Młodzieży Polskiego Czerwonego Krzyża. Na terenie szkoły zorganizowano pięć apteczek i wyposażono jedną apteczkę wycieczkową. Stałą pomocą materialną objęto dzieci ze szkoły powszechnej w Ujsołach - Glince. Propagowano ideę czerwonokrzyską w kraju i poza jego granicami. Wymiana informacji z partnerami zagranicznymi obejmowała pomoc dla Polaków zamieszkałych w Niemczech, oraz korespondencję ze szkołami w Danii i brazylijskiej Kurytybie. Członkowie PCK opiekowali się także grobami legionistów w Bielsku. Z ramienia grona pedagogicznego nadzór nad kołem sprawowali kolejno: prof. Wiktor Gabzdyl i prof. Adam Staszko, oraz lekarze szkolni dr Witold Benni i dr Józef Wojtczak. Lata międzywojnia nie obfitowały w dostatek materialny. Chociaż okolice Bielska uznawane były za najbardziej zamożne w kraju, nie brakowało biedy. Dla wielu uczniów nawet drobne kwoty stanowiły ważny element budżetu. Celem wdrożenia młodzieży do nawyku oszczędzania z dniem 1 października 1928 roku powołano w gimnazjum Szkolną Kasę Oszczędności. W poszczególnych oddziałach wprowadzono tzw. skarbonki klasowe, a zaoszczędzone pieniądze odsyłano do banku na konto. Dzięki pomocy dyr. Jędrzejowskiego wpływy lokowano w Banku Związku Spółek Zarobkowych w Bielsku. Dochód z oprocentowania przeznaczano m. in. na samopomoc koleżeńską dla najuboższych. Opiekunem SKO był prof. Rudolf Lesiecki. Od r. szkolnego 1931/32 Szkolna Kasa Oszczędności współdziałała z Komunalną Kasą Oszczędności Miasta Bielska. Samopomoc koleżeńska funkcjonowała w szkole od samego początku istnienia placówki. Organizowano pomoc finansową, prowadzono zakupy książek do Biblioteki Pomocy Koleżeńskiej. Na bazie tej biblioteki funkcjonował antykwariat. Opiekę nad działaniami pomocy koleżeńskiej sprawowali prof. Franciszek Stokłosa i prof. Stefan Ryżewski. W czasie tzw. wielkiego kryzysu, kiedy załamał się gwałtownie rozwój gospodarki, a wiele rodzin w Polsce stanęło na krawędzi ubóstwa rola wzajemnego wsparcia wśród uczniów bardzo wzrosła. Pod wpływem tych wydarzeń utworzono w 1931r. Koła Samowystarczalności Gospodarczej, obejmujące uczniów wszystkich klas. Jego członkowie przyjmowali zobowiązania do popierania i propagowania wyrobów produkcji polskiej. Opiekunem koła był prof. Zygmunt Lubertowicz. Dzięki pomocy Rady Rodzicielskiej i subwencjom Wojewody Śląskiego prowadzono także systematycznie w latach 30-tych akcję dożywiania uczniów. Od 1922 roku istniał w szkole sklepik uczniowski. Głównym jego zadaniem było zaopatrywanie młodzieży w przybory szkolne poza podręcznikami. Dbano o to, aby towar był pochodzenia krajowego i najlepszej jakości. Jednocześnie proponowano atrakcyjne ceny, niewiele tylko przewyższające fabryczne. Minimalne zyski przeznaczono na powiększenie sklepiku, którego nazwa początkowo brzmiała Praca, a następnie Społem. Ta pożyteczna działalność rozwijała się pod bacznym okiem prof. Jana Wali. Od 1937r. powstała Spółdzielnia Uczniowska, która rozwinęła szerzej działalność gospodarczą i charytatywną. Spółdzielnia oprócz prowadzenia sklepu posiadała własną bibliotekę zawierającą tytuły z zakresu popularyzującego ruch spółdzielczy i organizowała pracę samokształceniową. Urządzano zebrania połączone z referatami i dyskusjami. Wspierano wyjazdy na obozy spółdzielcze. Opiekunem spółdzielni był prof. Wacław Gutt. Obóz sanacji po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego 12 maja 1935 roku doprowadził do powstania młodzieżowej organizacji pod nazwą Straż Przednia. Jej zadaniem było kultywowanie legendy i dorobku politycznego twórcy Legionów Polskich. Koło Straży Przedniej miało charakter elitarny i międzyszkolny. Organizowało programy uroczystości państwowych, odczyty, koncerty i obozy letnie. Wspierane było przez Koło Przyjaciół Straży Przedniej. Opiekunem Straży z ramienia grona nauczycielskiego był prof. Stanisław Sułek. Ważnym elementem życia kulturalnego i przejawem inicjatywy było redagowanie przez uczniów bielskiego gimnazjum pisma szkolnego. Pierwszy numer Naszej Gazetki, bo taki tytuł nosił ten periodyk, ukazał się 10 czerwca 1930r. Początkową pieczę nad redakcją z ramienia Rady Pedagogicznej sprawował prof. Jan Wala. Następnie jednocześnie funkcje tę pełnili prof. Marian Panczakiewicz, ks. prof. Józef Skudrzyk i prof. Stefan Ryżewski. W końcu prasę szkolą powierzono prof. Zygmuntowi Lubertowiczowi. Przede wszystkim, z powodu trudności finansowych, kolejne numery gazety ukazywały się nieregularnie, np. nr 2 w październik u 1930r., a nr 3 w lutym 1931r. Tak więc założona formuła miesięcznika okazała się być niemożliwą do utrzymania. Mimo to Nasza Gazetka utrzymała się aż do 1935 roku. Na jej łamach funkcjonowały, obecne we wszystkich 22 numerach, działy literacki, sportowy, kronikarski i rozrywkowy. Od roku 1935 działalność prasy uległa poważnej komasacji. Utworzono nowe pismo pt. Głos Młodych, o charakterze międzyszkolnym. Gimnazjum polskie w redakcji reprezentował Tadeusz Szpunar. Dyskretną kuratelę nad pismem sprawował nadal prof. Zygmunt Lubertowicz. “Głos Młodych” współredagowało siedem miast: Biała, Bielsko, Cieszyn, Kęty, Pszczyna, Wadowice i Żywiec. W czasopiśmie drukowano artykuły o tematyce literackiej, społecznej, naukowej, wychowawczej, gospodarczej, regionalnej i turystycznej oraz humorystycznej. Ponadto prowadzono kronikę międzyszkolną, dział recenzji i nowości literackich. Dział literacki ściśle współpracował z Gustawem Morcinkiem. Redakcja utrzymywała kontakt, nie tylko ze współudziałowcami Głosu Młodych, ale także z młodzieżą polską w Czechosłowacji, szczególnie z gimnazjum polskiego w Orłowej. Pismo w szczytowym okresie swojego rozwoju ukazywało się w nakładzie 1000 egzemplarzy. O jego poziomie edytorskim i wartościowej treści, najlepiej świadczył fakt, że reprezentowało ono polską prasę młodzieżową na Wystawie Światowej w Paryżu w 1937 roku. Egzystencję szkoły trudno sobie wyobrazić bez dobrze wyposażonej biblioteki. Chociaż gimnazjum polskiego nie omijały różne trudności, lokalowe i materialne, mozolną pracą doprowadzono stan księgozbioru do bardzo dobrego poziomu ponad 4200 dzieł. Na czytelnictwo - jego rozwój i upowszechnianie kładziono olbrzymi nacisk. Ilościowo w najszerszym zakresie reprezentowane były działy: język polski, historia i język niemiecki. Nauczyciele własnym zaangażowaniem i środkami rozwijali także własną bibliotekę, w której ostatecznie znajdowało się ponad 2000 woluminów. Każda pracownia stopniowo tworzyła swoje odrębne zbiory. Za ten obszar działalności szkoły odpowiadali kolejno: prof. Antoni Nikiel, prof. Franciszek Nycz i prof. Józef Hess. W sprawozdaniach dyrekcji szkoły z okresu międzywojennego bardzo ważnym elementem był zawsze dział - wychowanie umysłowe. Pod tym pojęciem rozumiano samodzielność pracy młodzieży nad swym wykształceniem oraz zamiłowaniem do tej pracy. Realizacja tego celu zazwyczaj następowała poprzez działanie kół naukowych. W kołach pod kierunkiem swoich profesorów uczniowie rozwijali zainteresowania poszczególnymi dziedzinami wiedzy, które nie zawsze zresztą występowały w spisie obowiązkowych przedmiotów szkolnych. Największym powodzeniem wśród młodzieży cieszyło się koło krajoznawcze im. Eugeniusza Romera, posiadające własną sekcję fotograficzną. Tematyka proponowana przez opiekunów koła tj. prof. Franciszka Klęczara i prof. Stanisława Mandeckiego okazała się być bardzo atrakcyjna, skoro w zajęciach uczestniczyło nawet powyżej 180 osób. Bardzo oryginalną formą działalności było utworzenie przez prof. Jana Walę zespołu dramatycznego. Przygotowano inscenizację utworów literackich zarówno do prezentacji wewnątrzszkolnych jak i publicznych. Wystawiano przede wszystkim dzieła literatury polskiej np. Powrót posła Niemcewicza, czy X pawilon Anczyca. Ściśle związane z zespołem było koło literackie którym opiekował się również prof. Jan Wala, a następnie prof. Zygmunt Lubertowicz. Ten ostatni sam był niezwykle czynny na polu poezji i wydawał swoje utwory drukiem. W oczach młodzieży był prawdziwym ekspertem w tej dziedzinie. Zdolności artystyczne rozwijano także w kole malarzy - grafików, którym kierował prof. Jan Chwierut. Zajmowano się ono działalnością praktyczną np. przez przygotowanie dekoracji, jak i formalną zgłębiając tajniki malarstwa i różnych form graficznych. W gimnazjum działały także tak oryginalne i dziś zapomniane w swojej formie i treści, zespoły jak: koło stenograficzne (opiekun prof. Stanisław Fyda) i koło esperantystów (opiekun prof. Joachim Brachman). W latach 30-tych w gimnazjalnej auli i z pomocą szkolnego radiowęzła zrealizowano szereg audycji muzycznych. Ich celem było przypomnienie największych dzieł polskiej i światowej literatury muzycznej. W ten sposób rozbudzano potrzebę słuchania i wrażliwość muzyczną. Czasami uzupełniano te audycje występami orkiestry, solistów i chóru. Przedsięwzięcia te powstawały dzięki energii i zaangażowaniu prof. Jana Musiała, oraz dzięki muzyce takich mistrzów jak: Chopin, Moniuszko, Haydn, Mozart, Beethoven, Schubert, Weber, Schuman. Klasycznej, związanej z poszczególnymi dyscyplinami nauki działalności oddawały się w Państwowym Gimnazjum w Bielsku: koło historyczne (opiekun prof. Kazimierz Gryboś), koło matematyczne i fizyczne (opiekunowie prof. Michał Gorecki, prof. Włodzimierz Mykita, prof. Marian Panczakiewicz), koło geograficzne (prof. Stefan Ryżewski), koło przyrodnicze (prof. Stanisław Karpiński). Z inicjatywy prof. Antoniego Nikla 9 października 1922 roku powołano do życia samorząd szkolny nazywany wówczas gminą szkolną. Pierwszym przewodniczącym (naczelnikiem) wybrano Edwarda Białka, ucznia klasy IV. Samorządowi podlegały gminy klasowe. Gmina szkolna utrzymywała również ścisły związek ze wszystkimi działającymi w gimnazjum organizacjami. Szczególną uwagę zwracano na te, które jej bezpośrednio podlegały. Działalność, w której nie brakowało sporów i przewrotów, obejmowała bardzo szeroki zakres czynności. Samorząd organizował m. in.: zbiórki dóbr materialnych w celu niesienia pomocy Polakom w Niemczech, szkołom w Ujsołach, Bokieniczach i ich młodzieży, na dozbrojenie armii w ramach Funduszu Obrony Narodowej, na mundurki dla biednych uczniów. Przygotowywano także imprezy szkolne kładąc wielki nacisk na ich jakość, ograniczając ich ilość i rozmiary. Były wśród nich zabawy szkolne, spotkania gwiazdkowe i wielkanocne. Wspólnym celem wszystkich samorządów było prowadzenie jasnej i przejrzystej polityki finansowej. Stworzono także sąd klasowy, którego członkowie przyrzekli, że nie będą powodować się żadnymi innymi względami, jak tylko sprawiedliwością. W latach 30-tych zarejestrowano stowarzyszenie Bursa Polska I.J.Paderewskiego. prowadziła ona bursę dla uczniów Państwowej Szkoły Przemysłowej i Państwowego Gimnazjum im. Marszałka J. Piłsudskiego w Bielsku. Korzystało z niego ok. 60 uczniów, z czego kilkunastu uczęszczających do gimnazjum. Istnienie takiego ośrodka możliwe było tylko dzięki pomocy Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego i Rad Rodzicielskich zainteresowanych szkół. Była to placówka o kapitalnym znaczeniu dla niezamożnej i dojeżdżającej młodzieży. W roku szkolnym 1938/39 w związku z okólnikiem Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, dyrekcja wraz z Radą Rodzicielską uruchomiły program teoretycznej i praktycznej nauki o motoryzacji. Zorganizowano warsztat z pełnym wyposażeniem. Gmina miasta Bielska ofiarowała szkole samochód marki Lancia. Odbyły się kurs samochodowy i motocyklowy. Pełne wdrożenie projektu w życie zostało przerwane przez wybuch II wojny światowej.


Budowa sieci szerokopasmowej dla miasta Bielska-Białej
Strona I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Bielsku-Białej. Edukacja na wysokim poziomie, szkoła średnia, ponadgimnazjalna z klasą Bielsko!
Znajdź nas wpisując: szkoła Bielsko, liceum Bielsko-Biała, Kopernik Bielsko, liceum ogólnokształcące, ILO Bielsko, edukacja Bielsko, Mikołaj Kopernik, stowarzyszenie, absolwenci, szkoła średnia, szkoła ponadgimnazjalna, rekrutacja.